Znajdź swoje szczęście

Jak jest z Twoim szczęściem? Czy możesz powiedzieć, że w każdym aspekcie Twojego życia jesteś na 100% szczęśliwy/a?

Dlaczego o to pytam? Jakiś czas temu zacząłem szukać badań nad szczęściem. Nie wiem, czy wiesz, że takie nauki o człowieku jak psychologia i psychiatria koncentrują się na braku zdrowia psychicznego i nieszczęściu. Tak. Psycholodzy i psychiatrzy szukają powodów, dla których człowiek jest chory psychicznie i nieszczęśliwy. Pierwsze pytanie, które sobie postawiłem brzmiało: Dlaczego tak dużo uwagi jest poświęcane nieszczęściu, a tak mało szczęściu?

Udało mi się znaleźć Michaela Argyle, który w swojej książce – „Psychologia szczęścia”, zebrał badania dotyczące szczęścia. Później przeczytałem książkę Richarda Wisemana – „Kod szczęścia”. Na jej podstawie przygotowałem Kurs Szczęścia – darmowy kurs mailowy. Inną pozycją, którą warto poznać to Mihaly Csikszentmihalai – „Przepływ. Psychologia optymalnego przepływu”. Nie jest ona stricte o szczęściu, ale o tym jak się do niego zbliżyć.

Jak to jest z tym szczęściem?

Po pierwsze musisz sobie uświadomić, że szczęście to stan subiektywny. Jeżeli dwie osoby są w takiej samej sytuacji (pozornie) to może się wydarzyć, że jedna z nich będzie odczuwać szczęście, a druga nieszczęście. Jak to możliwe? Być może jeszcze nie wiesz, ale Tobie to również się przydarzyło. Wyobraź sobie, kiedy na studiach dostajesz z egzaminu 3. Jesteś szczęśliwy/a? A może nieszczęśliwy/a? Od czego to zależy? Ta „trójka” może być Twoim szczęściem, jeżeli ten egzamin ocenisz jako trudny, albo bardzo trudny. Jeżeli był łatwy dla Ciebie, to ta „trójka” sprawi, że będziesz raczej nieszczęśliwy/a.

Badania Michaela Argyle uświadomiły mi, że udaje się identyfikować wiele czynników, od których zależy poczucie szczęścia. Pewne są niezależne od nas – geny, czy środowisko, w którym żyjemy. Jest wiele zależnych od nas. Proporcje to 60% czynników niezależnych od nas, a 40% zależnych. Tylko 40%, czy aż 40%? Jak sądzisz? Jeden z czynników, które poprawiają nasze poczucie szczęścia to widzenie jasnych lub ciemnych stron życia. Większość ze szczęśliwców myśli, że „aż”, a pechowców, że „tylko”.

Inna różnica polega na umiejętności zamiany pech w szczęście. Pechowiec ma zawsze pecha. Dużego pecha. Widzi czarne strony swojego nieszczęścia. Szczęściarze robią na odwrót – tak, zauważają swoje nieszczęście, ale się pocieszają, że to i tak nic wielkiego, bo mogło być jeszcze gorzej! Umiejętność widzenia jasnej strony życia przydaje się zwłaszcza wtedy, kiedy wydaje się, że wszystko się sprzysięgło przeciw nam.

Zadawaj sobie odpowiednie pytania

Czy wiesz, że twój umysł cały czas myśli? Czy nie masz wrażenia, że umysł to tak jakby inna osoba w twojej głowie? Jeżeli uważasz, że twoim umyśle faktycznie „rezyduje” ktoś inny to oznacza, że prawdopodobnie jesteś poważnie chory i potrzebujesz profesjonalnej pomocy. Zakładając, że jest to „jakby inna osoba”, a nie faktycznie inna osoba to pewnie zdarza ci się rozmawiać samej/samemu ze sobą.

W takiej „rozmowie” bardzo często zadajemy sobie i pytania i sami sobie na nie odpowiadamy. Otóż taki dialog wewnętrzny może być pożyteczny, jak i szkodliwy. Dużo zależy od tego jakie sobie zadajmy pytania. Richard Wiseman zaproponował ciekawy test, dzięki któremu możesz się przekonać, czy należysz do grona szczęściarzy, czy raczej pechowców. Dla porządku należy dodać, że jest jeszcze grupa osób, którą można określić jako „ani szczęściarze, ani pechowcy”.

Zastanów się jak zareagujesz w takiej sytuacji: „Kiedy jesteś w banku, ktoś z maską na twarzy wyciąga broń, krzyczy „To jest napad!” i przypadkowo dostajesz postrzał w ramię. Rana jest poważna, ale nie zagraża twojemu życiu.”

Czy będziesz myśleć: „Dlaczego mnie to spotkało?! Dlaczego ja zawsze mam pecha?!”

Czy raczej: „Dobrze, że nikomu poza mną nic się niestało, a moja rana nie jest taka groźna?”

Pierwsza odpowiedź określa raczej pechowca, a druga szczęściarza.

Dlatego zadając sobie pytania uważaj o co pytasz! Kieruj swój umysł na to co cię wspiera i jest dobre w danej sytuacji, a nie to co złe. Dzięki temu możesz obrócić złą sytuację w dobrą, a to poprawi jakość twojego życia!

Zapraszam cię na kurs – poznasz tam więcej ćwiczeń, które poprawią twój poziom szczęścia. Co ciekawe, w kursie mam uczestników, którzy określają swój poziom szczęścia jako wysoki, a mimo to chcą go poprawiać. To cecha szczęściarzy – wierzą, że sami jesteśmy odpowiedzialni za swoje szczęście! Są też osoby, które określają się jako pechowcy, ale jest ich mniej niż szczęściarzy. Szczęściarze faktycznie częściej podejmują ryzyko i ciekawi ich to co nowe.

Twój coach

Jacek

PS. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z faktu, iż tylko Ty możesz znaleźć swoje szczęście! Polecam mój kurs – będzie Ci łatwiej!

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.