Czym jest rozwój osobisty?

Tak to jest w życiu i na świecie, że albo się rozwijasz, albo giniesz.

W jaki sposób możesz zatem się rozwijać? Jak należy rozumieć rozwój osobisty?

Obecnie modnym sposobem „wzrostu” jest rozwój osobisty. Czym jest ten rozwój osobisty?

Fachowcy w dziedzinach rozwojowych twierdzą, że rozwój osobisty, to jest to zbiór metod i narzędzi, które można zastosować do indywidualnej poprawy swojego życia. Poprawa ta może dotyczyć różnych aspektów życia danej osoby i może zajmować się tylko jego małym fragmentem. Ważny jest też cel tego rozwoju, żeby nie było to tak, że jest się kolekcjonerem technik i narzędzi, których się nie używa!

Co zatem może zrobić taki szary człowiek, który chciałby doświadczyć rozwoju osobistego?

Możliwości jest wiele: można czytać książki, można ich słuchać, sporo bezpłatnej wiedzy jest w Internecie, można uczestniczyć w szkoleniu, kursie, czy warsztacie, można zapisać się na webinar, można skorzystać z pomocy coacha.

Rozwój osobisty potrafi być dostępny za darmo – książki można wypożyczyć w bibliotece, nagrania są dostępne w Internecie, czasami można dostać gratis coaching.

Czasami za rozwój osobisty trzeba nieco zapłacić, czasami całkiem sporo i co ciekawe jakość tego co dostaniesz za pieniądze może być totalnie niezależna od ceny!

Kluczowa jest nie jakość materiałów rozwojowych (choć to też ważne), czy osoby, która pomaga w rozwoju, ale ilość wykonanych ćwiczeń.

Samo przeczytanie, wysłuchanie, uczestniczenie, oglądnięcie czegoś rozwojowego nie powoduje, że się rozwijasz. Rozwijasz się wtedy, kiedy ćwiczysz to czego się uczysz. Jeszcze bardziej to działa, kiedy zacznie stosować w praktyce.

Cykl (model) Kolba

David A. Kolb to urodzony w 1939 r. amerykański psycholog, który zaproponował model uczenia się dorosłych. Krytycy zarzucają wprawdzie, iż cykl Kolba milcząco zakłada, że dorośli uczą się głównie przez doświadczenie i praktykę i nie ma w nim miejsca na uczenie się teorii i jej testowaniu. Model ten jest jednak powszechnie używany w rozwoju osobistym: szkoleniach, warsztatach, coachingu, a także w materiałach rozwojowych.  Jego 4 etapy to:

  1. Doświadczenie – wykonuję to, czego chcę się nauczyć. Doświadczam danej czynności.
  2. Refleksja – wyciągam wnioski z tego, co zrobiłem.
  3. Teoria – tworzę nowy sposób wykonania danej czynności.
  4. Pragmatyzm – planuję nowy ulepszony sposób wykonywania czynności.

Żeby było ciekawiej, te etapy niekoniecznie muszą się zaczynać od Doświadczenia. Początek cyklu może być w dowolnym miejscu. Człowiek potrafi się uczyć zatem w wielu sytuacjach. Należy jednak pamiętać, że cykl Kolba to prawdopodobnie sposób, kiedy uczymy się najefektywniej. Brak któregoś elementu czyni rozwój osobisty znacznie trudniejszym, nie jednak niemożliwym.

Najbardziej efektywny rozwój osobisty

Każdy jest inny i może potrzebować innego sposobu rozwoju osobistego.

Według mnie najbardziej efektywny rozwój osobisty dostarczają dwa sposoby: szkolenia w małych grupach i coaching.

Celem szkolenia jest nauczenie uczestników nowym umiejętności, ten rozwój osobisty pomaga nabyć nowe kompetencje.

Coaching służy do lepszego wykorzystania tych zasobów, którymi dysponuje klient.Tu rozwój osobisty następujący w wyniku coachingu to inne zastosowanie umiejętności wcześniej posiadanych, czy znacznie efektywniejsze ich używanie.

Dlaczego tak uważam?

Szkolenia w małych grupach, czyli 12 – 24 osoby pozwalają na stosowanie pełnego cyklu Kolba w różnorodnych konfiguracjach i w postaci różnych ćwiczeń. Wiadomo, że różne ćwiczenia będą inaczej docierać do szkolących się. Trener jest w stanie docierać do uczestników, zauważyć i korygować błędy, udzielać indywidualnych porad, itd.

Żeby było jasne są również słabe szkolenia w małych grupach. Jest ta wtedy, kiedy to trener głównie mówi, albo czyta ze slajdów!

Powtórzę to jeszcze raz: rozwój osobisty jest jak pływanie, bez ćwiczeń (na basenie) się nie obejdzie!

Coach jest całkowicie skoncentrowany na kliencie. Rozwój osobisty jest wtedy najszybszy.

Oczywiście, jest możliwe, że coach nie będzie dobrze współpracował z klientem. W mojej praktyce zdarza się to rzadko, ale się zdarza. Częstsze jest zaniechanie wykonywania ćwiczeń. Wtedy oczywiście coaching nie ma tak dobrego działania.

Twój Coach

Jacek

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *